Pochodzenie rodzin z mutacją R1a-YP1363

W tym miejscu zajmiemy się rodzinami z Urzecza i najbliższych okolic, które przynależą do indoeuropejskiej haplogrupy R1a i pochodnych mutacji YP1363, łączonej z ludnością słowiańską. Są to póki co: Gawinowie, Jobdowie (Kurzawowie), Kozłowscy, Maśni, Rosłonkowie, Skibowie, Sielscy i Stanaszkowie.

Aktualne datowanie YFull wskazuje, że wspólny przodek wszystkich rodzin z mutacją YP1363 żył około 1250 roku, a więc już w czasach historycznych. Można zatem założyć, że wszystkie opisywane rodziny są ze sobą dość blisko spokrewnione w linii męskiej. Celem naszych dociekań jest próba ustalenia kim był i gdzie żył ów przodek, u którego wykształciła się wspomniana mutacja YP1363…

Mutacja YP1363 jest młodszą podgałęzią południowobałtyckiej mutacji S18681, datowanej na ok. 2400 tys. lat temu (zob. Ryc.1).

Ryc. 1 Poszczególne gałązki haplogrupy R1a rozdzielane są przez tzw. mutacje (np. M458 i Z280), związane z grupami etnicznymi żyjącymi na danym terenie. Położenie interesującej nas gałązki S18681 od najstarszej do najmłodszej można zapisać w ten sposób: SRY10831.2>M512>Z283>Z282>Z280>CTS1211>CTS3402>Y33>CTS8816> S18681

 

Kolejna mutacja YP315 to czas również ok. 2400 lat temu, następna mutacja YP314 to czas wędrówek ludów, a więc okolice 500 roku n.e. U nosiciela mutacji YP314 po jakimś czasie (ok. 550 r. n.e.) wykształciła się mutacja YP331, a potem ok. 800 roku – mutacja YP1361. Z tej z kolei gałązki poszły dwie dalsze odnogi – „zachodnia” YP1363 oraz „wschodnia” Y104915, datowane na ok. 1250 rok. Szczególnie interesująca nas gałąź „zachodnia” dzieli się na „kujawsko-pomorskie” YP6188, datowane na ok. 1400 rok, oraz „mazowieckie” BY24952, datowane na ok. 1625 rok od czasu życia najmłodszego wspólnego przodka nosicieli tych mutacji (TMRCA).

Ryc. 2    Obecny król Holandii również przynależy do naszej niewielkiej haplogrupy R1a-S18681. Jego przodkowie po mieczu – von Amsbergowie – wywodzili się z miejscowości Schwichtenberg w Meklemburgii, mając niewątpliwie słowiańskie (połabskie) korzenie.

 

Rozprzestrzenienie geograficzne testowanych rodzin oraz ich przynależność etniczna pozwalają na śledzenie procesów migracji (zob. Ryc. 3) i kierunków zasiedlenia poszczególnych terenów.

Ryc. 3    Zestawienie wszystkich rodzin z interesującej nas podgałęzi R1a-S18681 (największa koncentracja to północno-wschodnie Niemcy i centralno-zachodnia Polska)

 

Dotychczasowa analiza wskazuje, że nosicieli mutacji S18681 najprawdopodobniej należy łączyć z północno-zachodnią Słowiańszczyzną, głównie ze Słowianami Połabskimi, z których większość została zgermanizowana w okresie wczesnego średniowiecza (po wędrówkach ludów). Archeologicznie ludność ta przynależała do tzw. kultury Sukov-Dziedzice, rozpościerającej się od Meklemburgii, poprzez Pomorze Zachodnie, Wielkopolskę, Kujawy aż po Mazowsze (por. Ryc. 4).

Ryc. 4 Kultura Sukov-Dziedzice (V-VIII w.)

 

Przeważająca część testowanych rodzin z wczesnośredniowieczną mutacją YP314 koncentruje się na terenach północnych Niemiec, zachodniego Pomorza i Wielkopolski (m.in. rodziny Abraham, Blanckenberg, Bock, Bosselmann, Brehme, Brzezynski, Fritzke, Helmer, Holdorf, Hubner, Hundt, Husar, Eiden, Kakoschke, Kaźmierczak, Kliem, Korn, Krause, Linetty, Luby/Lubbe, Netke/Nettky, Pionk/Pionke, Pollnow, Remus, Rzepiński, Runge, Schroeder/Szreder, Tafel, von Pegelow, von Amsberg, Wienke, Wybieralski), co rodzi podejrzenie, czy ta mutacja nie wykształciła się już po migracji Słowian Połabskich z południowego-wschodu na północny-zachód (por. Ryc. 5).

Ryc. 5    Poszczególne rodziny (kropki) z naszej podgałęzi S18681>YP314 (kolor zielony – testowani z mutacją YP314*, kolor różowy – z mutacją YP314>YP331*, kolor czerwony – z mutacją YP331>Y5973, kolor niebieski – z naszą mutacją YP331>YP1361*)

 

Bezpośrednio z „germańskiego” YP314 wywodzi się mutacja YP331 notowana zarówno w Meklemburgii, Polsce, jak i Ukrainie. Niewykluczone, że osoby spod tej mutacji mają związek z rozlicznymi falami tzw. kolonizacji olęderskiej lub niemieckiej z północnych Niemiec, Pomorza i ziemi kujawskiej, które rozpoczęły się od XVI stulecia, obejmując dolinę wiślaną oraz tereny dzisiejszej Ukrainy. W młodszej grupie, wywodzącej się wprost spod gałązki YP331, odkryto dotychczas dwie mutacje – Y5973 i YP1361, z których druga ma już swoje kolejne podgałęzie. Do pierwszej ze wspomnianych mutacji (Y5973) należą rodziny z Meklemburgii (Bock, Korn, Runge), Pomorza (Remus), centralnej Polski (Kochman, Pogłodziński, Wybieralski), Podkarpacia (Morawicki), Litwy (Kaminskas) oraz Ukrainy (Gemega).

Jak już wspomniano wyżej, interesująca nas gałąź YP1361 ma dwa bieguny zasiedlenia – wschodni (Y104915 i pochodne) oraz zachodni (YP1363). Do gałęzi „wschodniej” zakwalifikowano dotychczas 4 rodziny: Levinskov (wywodzący się z kozactwa osiadłego w XVII wieku na Rusi, być może potomek jakiejś odnogi rodu Lewińskich herbu Brochwicz III, którego antenatami była kaszubska rodzina Bachów z pomorskiego Lewina), Golovko (z możnej rodziny kozackiej z Ukrainy z okolic Połtawy), Kondratenko (z Ukrainy, nazwisko wywodzi się od germańskiego imienia Konrad) oraz Smirnov z Rosji. Dwie ostatnie rodziny utworzyły nowy młodszy klaster z mutacją Y104915.

Interesującą nas „zachodnią” mutację YP1363, wyrosłą wprost z poprzedniej YP1361, posiadali głównie mieszkańcy Doliny Środkowej Wisły (Stanaszek, Rosłonek, Jobda, Gawin, Skiba, Kozłowski), rodzina Masnych z okolic Kołbieli, rodzina Sielskich (Szelskich) herbu Lubicz, która przyszła na Urzecze (Słomczyn, Moczydłów, Sobienie Jeziory, Wille Otwockie, Karczew) z Gąby koło Mszczonowa, rodzina Godlewskich herbu Gozdawa z Godlewa koło Nura, rodzina Rzepińskich herbu Rawicz z Kujaw lub Mazowsza, rodzina Dąbrowskich z Mąkolic koło Łodzi, rodzina Gruszczyńskich spod chęcińskiego zamku (Mosty), rodzina Łostowskich (Lastauskas) ze wsi Suvalkėliai (Suwałki koło Mariampola) na Litwie, rodzina Pionke z Będargowa na Pomorzu, rodzina Nalaskowskich z Bierzgowa koło Bydgoszczy oraz rodzina Kaźmierczaków z pałuckiego Podolina również koło Bydgoszczy. Ciekawe, że aż 6 rodzin to rdzenni mieszkańcy podwarszawskiego Urzecza (por. Ryc. 6).

Ryc. 6    Rodziny z poszczególnych podgałęzi R1a-YP1361 (wg zestawienia z „R1a Project”)

 

Poniżej mutacji YP1363 znaleziono dotychczas dwie młodsze gałęzie rodowe – YP6188 oraz BY24952. Pierwszą z nich „kujawsko-pomorsko-mazowiecką” tworzą rodziny Pionke, Kaźmierczak i żyjący od 200 lat na Urzeczu Sielscy herbu Lubicz. Druga gałąź charakterystyczna jest póki co wyłącznie dla mieszkańców nadwiślańskiego Urzecza (Gawin, Jobda, Rosłonek, Skiba, Stanaszek).

Ryc. 7 Graficzne przedstawienie poszczególnych rodzin przynależnych do mutacji YP1361 i jej pochodnych wraz z orientacyjnym datowaniem (stan na 5.06.2018)

 

Rodziny z mutacją R1a-YP6188

 

Rodziny z mutacją R1a-BY24952

Badania genetyczne ponad 150 rodzin, które od pokoleń zamieszkują region nadwiślańskiego Urzecza (pas Wisły pomiędzy Warszawą a ujściem Pilicy i Wilgi) i najbliższych okolic na dzień dzisiejszy wykazały, że przynajmniej siedem z nich (Gawin, Jobda, Masny, Rosłonek, Stanaszek, Skiba i prawdopodobnie Kozłowski) przynależy do mutacji R1a-YP1363. Obecnie próbujemy ustalić czy owe rodziny są ze sobą spokrewnione jeszcze bliżej, czy też nie. Obrazowo można by powiedzieć, iż szukamy niejako „genu urzeckiego” charakterystycznego dla wszystkich wspomnianych rodzin. Znalezienie bowiem chociażby jednej, jeszcze młodszej (niż YP1363) mutacji w zestawieniu z bliskością zamieszkania interesujących nas rodzin (maksymalnie w promieniu 20 km) pozwolą nam ustalić czy wywodzą się one w linii męskiej z jednego przodka. Zagadkę tę pomogą rozwiązać dalsze, szczegółowe testy (BigY) wychwytujące mutacje młodsze niż YP1363.

Jednocześnie należy podkreślić, że wykazanie wspólnego pochodzenia Gawinów, Jobdów, Kozłowskich, Rosłonków, Skibów i Stanaszków tak czy owak będzie miało charakter, bardzo daleki, średniowieczny, kiedy to większość naszych rodzin miała wspólnych przodków w różnych gałęziach genealogicznych, jako że pula genetyczna była dość ograniczona. Ponadto mówimy o przodkach wyłącznie w linii męskiej, pomijając całą ich mnogość (4 dziadków, 8 pradziadków, 16 prapradziadków, 32 prapradziadków itd.) w pozostałych liniach. Dziesięć pokoleń wstecz (ok. 250 lat temu) powinniśmy mieć już 1024 przodków, zaś 20 pokoleń (ok. 500 lat temu) – ponad milion! Badając linię męską np. w 20 pokoleniu określamy zatem pochodzenie tylko 1/1.000.000 części naszych przodków… Ustalenie pokrewieństwa między rodzinami Gawinów, Jobdów, Kozłowskich, Rosłonków, Skibów i Stanaszków ma więc charakter czysto historyczny, nie pociągający za sobą żadnych konsekwencji genetycznych (związanych na przykład z tzw. kojarzeniem krewniaczym). Podobne badania pokrewieństw ustala się obecnie z powodzeniem m.in. w obrębie rodów szlacheckich czy klanów szkockich, zjednoczonych wspólnym rodowym znakiem (herbem), a noszących dziś różne nazwiska (zwykle związane z nazwami włości, które dziedziczyli).

W dalszej kolejności zajęto się zatem precyzyjnym ustaleniem zależności rodzinnych, mających na celu wydzielenie nazwiska nadrzędnego (najstarszego) i jego młodszych (przydomkowych) pochodnych. Dzięki szczegółowym testom genetycznym (BigY) rodzin Gawinów, Jobdów, Rosłonków i Stanaszków oraz testowi wybranych mutacji (YSEQ) rodziny Skibów, udało się ustalić, że rodziny Gawinów, Jobdów, Rosłonków, Skibów i Stanaszków dzielą ze sobą leżące na tym samym poziomie czasowym trzy nowe mutacje (BY24950, BY24951, BY24952), młodsze niż YP1363, a starsze niż wiek XVII (por. Ryc. 9 i 10), co niewątpliwie świadczy o bliskim pokrewieństwie genetycznym tych rodzin. Sprawdzono też, że Kozłowscy nie posiadają tych mutacji, co świadczy, iż są oni spokrewnieni z innymi rodzinami z Urzecza znacznie wcześniej (prawdopodobnie na poziomie średniowiecznej mutacji YP1363+), podobnie jak wspomniani wcześniej Dąbrowscy, Godlewscy Gruszczyńscy, Kaźmierczakowie, Łostowscy, Maśni, Nalaskowscy, Pionke, Sielscy i Rzepińscy.

Dzięki szczegółowemu testowi (BigY) rodziny Rosłonków odkryto kolejną mutację leżącą poniżej poziomu BY24952, która otrzymała nową nazwę BY50754. Datowana jest ona na ok. 1600 rok, a więc rodziny do niej przynależące stanowią bez wątpienia jeden ród w sensie historycznym. Mutację tę posiadają rodziny Gawinów, Rosłonków i Stanaszków (nie mają jej Jobdowie, zaś nie sprawdzono jej u rodziny Skibów). Na podstawie szczegółowych testów dwóch gałęzi rodowych Stanaszków z Żelawina, po braciach – Józefie (ur. 1726) i Kazimierzu (ur. 1735), ustalono ponadto kolejne trzy, jeszcze młodsze mutacje (YP5924, YP5925, YP5926), charakterystyczne już wyłącznie dla rodziny Stanaszków (por. Ryc. 7).

Większość ze wspomnianych wyżej nazwisk (Jobda, Rosłonek, Skiba, Stanaszek) ma zatem charakter przydomkowo-przezwiskowy o stosunkowo późnej metryce. Przyjrzyjmy się im nieco bliżej:

Gawin – nazwisko występuje na Urzeczu w niezmienionej formie przynajmniej od 1668 roku. Najstarszym, znanym przodkiem interesującej nas gałęzi rodu był Wit Gawin (ur. ok. 1640), mieszkaniec Glinek w parafii Góra Kalwaria, a potem Grochowej w par. Jazgarzew. W XVII wieku Gawinowie zamieszkiwali przede wszystkim Żelawin oraz jego część zwaną Jelita, stanowiącą trzon późniejszej Kępy Glinieckiej i nie zasiedlonych dziś kęp wiślanych w pobliżu Góry Kalwarii. Nazwisko Gawin pochodzi on nazw miejscowych: Gawin, Gawiny. Pierwotnie stanowiło słowiańską przeróbkę walijskiego/irlandzkiego imienia Gawain (Gwalchgwyn) mającego związek z popularnymi w Europie legendami arturiańskimi.

Jobda – rodzina wywodzi się z Kępy Glinieckiej w par. Góra Kalwaria, skąd rozeszła się do Otwocka Wielkiego, Łukówca, Dziecinowa i Warszawic. Najstarszym znanym przodkiem był Stanisław Jobda vel Jabda, urodzony około 1750 roku. Nazwisko o charakterze przezwiskowym, odimiennym. Powstało od biblijnego imienia Hiob w staropolszczyźnie realizowanym jako Job i spotykanym także na Urzeczu (m.in. w par. Powsin wystąpił Job Karaszewski). Jobem określano ponadto człowieka bogatego (przysłowie spod Warszawy: O to Job! ‘wielki bogacz’), którym być może był Stanisław Jobda [Kurzawa] z Glinek.

Rosłonek – rodzina zamieszkiwała w Ostrówcu i Rosłonkach (dziś południowa część Ostrówca) przynajmniej od końca XVII w. Wieś Rosłonki (zwana pierwotnie Rosłankami), leżąca tuż obok Glinek, występowała na starych mapach oraz w metrykach kościelnych od pocz. XVIII w. Protoplastą przebadanej gałęzi rodu był Franciszek Rosłonek (ur. ok. 1725), zapewne syn Wojciecha. Nazwisko pochodzi od używanego w Księstwie Mazowieckim i w Polsce od czasów średniowiecza imienia Rosłan. Prawdopodobnie powstało ono w wyniku osiedlenia się jednej z gałęzi rodu Gawinów po nieznanym bliżej Rosłanie.

Ryc. 8 Wieś Rosłonki, Glinki i Kępa Gliniecka (Jelita) na austriackiej mapie Heldensfelda, 1801 r.

 

Skiba – rodzina zamieszkiwała Ostrówek i Kępę Gliniecką (obecnie Glinki) w parafii Góra Kalwaria przynajmniej od końca XVII wieku. Część tej rodziny wywodząca się od Augustyna Skiby, nosiła od połowy XVIII wieku nazwisko Augustyniak. Samo nazwisko ma charakter dość późny, przezwiskowy. Pochodzi od rzeczownika skiba, czyli: 1. podłużny pas pola pomiędzy dwoma bruzdami, 2. cienko skrajany kawałek, np. chleba, 3. żelazo u pługa, lemiesz. Prawdopodobnie przodkiem rodziny był nieznany z imienia Gawin lub Stanaszek potocznie nazywany Skibą od wąskiego pasa ziemi, na której gospodarował.

Stanaszek – rodzina zamieszkiwała nieistniejącą dziś wieś Żelawin (Jelita, Stary Przewóz) w parafii Góra Kalwaria, stanowiącą część obecnej wsi Glinki (dawna Kępa Gliniecka) przynajmniej od początku XVII stulecia. Gałęzie tej samej rodziny mieszkające od połowy XVII wieku w Górze Kalwarii i Brześcach używały ponadto formy nazwiska Stankowicz. W 2 poł. XVII wieku było już kilka rodzin (po Bartłomieju, Kazimierzu, Franciszku, Stanisławie, Janie, Jakubie, Tomaszu), co sugeruje, iż ewentualna migracja z innych terenów musiała nastąpić znacznie wcześniej. Przebadana gałąź rodziny wywodzi się od Antoniego Stanaszka (ur. 1682), mieszkańca Żelawina. Nazwisko ma charakter odimienny. Prawdopodobnie przodkiem rodziny był Stanisław Gawin, niewykluczone że znany z XVI stulecia protoplasta rodu.

 

Czy rodziny z mutacją R1a-BY50754 z Urzecza to rodowcy Gawinów herbu Jelita?

Pewne poszlaki wskazują na związek podgałęzi R1a-BY50754 (a być może i szerszej gałęzi BY24952), do której przynależą Gawinowie, Rosłonkowie i Stanaszkowie, ze szlachecką rodziną Gawinów herbu Jelita, jakkolwiek zasadność tej hipotezy pokażą dopiero dalsze wyniki przeprowadzanych testów. Oto kilka z tych poszlak:

– niezwykle bliscy genetycznie Gawinowie i Stanaszkowie/Stankowiczowie (czas życia wspólnego przodka to ok. 1600 r.) pochodzili z tej samej wsi Żelawin (par. Góra Kalwaria) oraz jej części zwanej Jelita (Lelita). Zamieszkiwali tam przynajmniej od 1. poł. XVII w.

Ryc. 9 Wieś Lelita (Jelita – część dawnego Żelawina, późniejsza Kępa Gliniecka) na mapie austriackiej z 1797 roku

 

– wieś Jelita po raz pierwszy wzmiankowana jest w 1490 roku (Jelytho navigium, przewóz na Wiśle), w 1539 r. odnotowano przewoźnika książęcego Andrzeja Jelito

– część Żelawina w 1450 roku nazywała się Stankowo wągrody, które zamieszkiwała „nakonieczna szlachta” (Stankowie/Stanaszkowie/Stankowicze?)

– nazwisko Stanaszek od 1668 roku zapisywano w formach: Stan(i)aszek, ale też Stankowicz, Stankowić, co nawiązuje do formy spotykanej u Gawinów ze wsi Gawiny w podlaskiem

– w podlaskiej par. Topczewo we wsi Gawiny (odległej od Żelawina o 185 km) pierwsi tamtejsi rycerze, pieczętujący się herbem Jelita, pisali się w 1528 r. Stankowicz (Mikołaj Stary, Hrehor Stankowicz, Bartosz Stańkowicz, Stańko Stary, Matey Mikołajewicz, Stank Hryhorewicz, Hrehor Stary, Stanisław Szyszka), zaś potem przeszli płynnie w nazwisko Gawin (1580 – Marcin syn Grzegorza Gawina, Mikołaj syn Stanisława; 1594 – Gawinowie: Bartłomiej, Wawrzyniec, Andrzej, Aleksander, Mateusz, Stanisław, Prokop, Wojciech, Sebastian, Józef, Leonard, Jan, Marek, oraz Marcin syn Grzegorza, dziedzice na Gawinach).

– Gawinowie z Podlasia w ciągu wieków stracili swoje prawa szlacheckie, nie wspominają o nich Herbarze, nie ma ich wśród szlachty, która dowiodła szlachectwa. Pasuje to również do określenia „nakonieczna szlachta” odnoszącego się do dawnych mieszkańców Żelawina/Stankowa wągrodów/Jelit, zredukowanych już wtedy do poziomu kmieci i zagrodników

Ryc. 14 Herb Jelita (Koźlarogi)

– w 1518 r. wzmiankowany jest Stanisław Gawin z Puńczyc (Pińczyce w gm. Koziegłowy) herbu Jelita (Koźlarogi). Niewykluczone, że jest on protoplastą Gawinów ze wsi Gawiny na Podlasiu (sąsiadujący z nimi ród Boguszów również przybył tu z Małopolski), a może też i Gawinów z Żelawina, używających również nazwiska powstałego od formy odojcowskiej (Stankowicz/Stanaszek – syn Stanisława Gawina). W księdze radzieckiej miasta Starej Warszawy odnotowano, że w latach 1496-1500 właścicielem domu był niejaki Stanislaus Gawyn.

– niewykluczone, że rodzina Dąbrowskich (z tej samej średniowiecznej gałązki YP1363) pochodziła ze Strumian i również pieczętowała się herbem Jelita (bliska odległość zamieszkania). Natomiast pozostali krewniacy genetyczni spod YP1363 to Godlewscy herbu Gozdawa, Gruszczyńscy z Chęcin (być może pieczętowali się Porajem), Łostowscy z Suwałk koło Mariampola (być może herbu Sas), Rzepińscy herbu Rawicz oraz Sielscy herbu Lubicz.

Przydatne adresy:

Interaktywna mapa wszystkich próbek R1a-S18681

Najświeższe informacje o R1a-S18681 na Facebooku

 

Fundusz klanowy rodzin Gawin-Jobda-Rosłonek-Skiba-Stanaszek

Badania genetyczno-genealogiczne bezspornie pokazały, że rodziny Gawinów, Jobdów, Rosłonków, Skibów i Stanaszków wywodziły się od wspólnego średniowiecznego przodka (z charakterystyczną mutacją R1a-BY24950), żyjącego ok. 1400 roku. Wiadomo też, że jeszcze bliżej były ze sobą spokrewnione rodziny Gawinów, Rosłonków i Stanaszków, dzielące młodszą mutację BY50754, datowaną na ok. 1600 rok. Jobdowie (Kurzawowie) to zatem starsza gałąź naszego klanu (nowoodkryta mutacja BY50754 nie była jeszcze sprawdzana u rodziny Skibów).

Nadrzędną familią dla wszystkich spokrewnionych rodzin byli prawdopodobnie Gawinowie herbu Jelita, wymieniana w źródłach „nakonieczna szlachta”, zamieszkująca nieistniejącą dziś wieś Żelawin w dawnej parafii Góra Kalwaria (później Kępa Gliniecka), której integralnymi częściami były w XV wieku – Grodzisko, Jelita, Stankowo Wągrody, Długie Łąki. Większość wspomnianych nazwisk ma zatem dość późny, przezwiskowy charakter (Job – bogacz, Rosłonek – potomek Rosłana, Skiba – siedzący na wąskim polu, Stanaszek – potomek Stanisława), będąc odłamami tego samego rodu.

W celu ukończenia (doprecyzowania) badań nad naszym „klanem” w pierwszej kolejności niezbędne jest przeprowadzenie następujących czynności:

  1. Testy genetyczne sprawdzające „Gawinową” mutację BY24950 u pozostałych 10 rodzin zamieszkujących w XVII w. Żelawin i najbliższą okolicę, których żyjących potomków jesteśmy w stanie ustalić metodami genealogicznymi. Są to rodziny: Ambroziak, Augustyniak, Biczyk, Golik, Jeleń, Kurzawa, Nojek, Rozumek (Ciepka), Swacik i Urbański. Testy pozostałych rodzin żyjących wówczas w Glinkach i Żelawinie (m.in. Chojków, Kamaciów, Łuczaków, Molaków, Mrówków i Pałysków) zostały już wykonane, dając wynik negatywny dla interesującej nas mutacji BY24950. Koszt wykonania tych badań to 700 zł (10 x 70 zł). Koszty dojazdów do testowanych osób, jak też wnikliwe kwerendy genealogiczne kandydatów do testów, bierze na siebie Ł. M. Stanaszek.
  2. Test uszczegółowiający (Big Y) rodziny Skibów – koszt w promocji to ok. 1850 zł (499$ zamiast regularnej ceny 649$). Pozwoli on na ustalenie zależności pomiędzy wszystkimi naszymi rodzinami, np. że rodzina Skibów była najpierw częścią rodziny Jobdów, a dopiero wcześniej Gawinów. Testy uszczegóławiające (BigY) dla pozostałych naszych rodzin – Gawinów, Jobdów, Rosłonków i Stanaszków – zostały już wykonane.
  3. Testy uszczegółowiające (BigY) dla ewentualnych rodzin, u których odkryta zostanie „klanowa” mutacja BY24950. Pośród wspomnianych wyżej rodzin największe prawdopodobieństwo przynależności do naszego klanu mają rodziny: Ambroziak (nazwisko odimienne od Ambrożego), Augustyniak (nazwisko odimienne związane z rodziną Skibów), Kurzawa (prawdopodobnie starsze nazwisko Jobdów), Nojek (niemiecka forma nazwiska Nowak) oraz Urbański (pierwotnie Urban, nazwisko odimienne).

Całkowita kwota niezbędna do zakończenia pierwszego, a zarazem najważniejszego etapu badań to zatem 2550 zł. Dla pozyskania tej sumy powołujemy „Fundusz klanowy”, który pozwoli na szybsze przeprowadzenie wszystkich testów. Zachęcamy do wpłaty chociażby niewielkich kwot na konto:

Łukasz Maurycy Stanaszek, Raiffeisen Polbank, nr 34 2340 0009 0070 4010 0000 5530

z dopiskiem „Fundusz klanowy”.

Suma zgromadzonych kwot oraz ich wydatkowanie będzie na bieżąco przedstawiane drogą mailową wszystkim zainteresowanym. Efektem końcowym przeprowadzonych testów będzie natomiast pełny opis genealogiczno-genetyczny naszego rodu.