Z rodu Gaudy

Wieloletnie badania genetyczne i genealogiczne bezsprzecznie pokazały, że rodziny Ambroziaków, Gawinów, Jobdów, Rosłonków, Skibów i Stanaszków, a prawdopodobnie również i Gazdów, Gołdów (Gołdzińskich), Kurzawów, Traczów (Traczyków), Chyłów, Szczypów (Szczypieńskich) oraz Śledziów (Śledzińskich) tworzyły w przeszłości jeden ród wywodzący się od wspólnego przodka. Wszystko wskazuje na to, że protoplastą interesującej nas rodziny był nieznany nam bliżej mężczyzna o imieniu Gauda (Gaude), mieszkający w XVI w. w mieście Warce, a wywodzący się być może z terenów dawnych Prus (Mazur).

Należy podkreślić, że te zaskakujące ustalenia nie byłyby absolutnie możliwe gdyby nie rozwój genealogii genetycznej i precyzyjność ustalania pokrewieństw poprzez testy DNA przechodzącego z ojca na syna chromosomu Y. To one naprowadziły nas na tropy, o których nawet byśmy nie śnili stosując wyłącznie genealogię tradycyjną. Dzięki genetyce możliwe było wykazanie wspólnego pochodzenia rodzin Ambroziaków, Gawinów, Jobdów, Rosłonków, Skibów i Stanaszków, co pozornie wydaje się zadaniem dość karkołomnym zważywszy na zupełnie różne nazwiska wszystkich tych osób… A jednak 🙂

***

Wszystkie wspomniane wyżej rodziny posiadają charakterystyczną mutację genetyczną R1a-BY24952, datowaną na ok. 1120 rok, a więc czasy usamodzielnienia się Księstwa Mazowieckiego (1138) od Korony. Oznacza to nie mniej nie więcej, że w tych właśnie czasach żył wspólny przodek wszystkich wymienionych sześciu rodzin… Kim był i skąd pochodził? Wiele wskazuje, że nazywał się Gauda i wywodził się z terenów dawnych Prus (Mazur), co postaram się tu wykazać.

Badania genetyczno-genealogiczne pokazały również, że rodziny Gawinów, Rosłonków i Stanaszków dzieliły ze sobą jeszcze młodszą mutację R1a-Y32348, datowaną na ok. 1550 rok. Ambroziakowie, Jobdowie i Skibowie należeli zatem do starszej, średniowiecznej gałęzi interesującego nas rodu związanej ze wspomnianą mutacją R1a-BY24952.

Gniazda rodowe Stanaszków, Rosłonków i Gawinów wywodzących się ze wspólnego przodka, żyjącego w końcu XVI wieku (mapa Heldensfelda z 1801 r.).


Podsumujmy zatem co wiemy:

1. Tylko 6 rodzin (Ambroziaków, Gawinów, Jobdów, Rosłonków, Skibów i Stanaszków) spośród prawie 200 przebadanych na Urzeczu a także spośród kilkudziesięciu tysięcy przebadanych w całej Polsce (baza FTDNA) przynależy do mutacji R1a-BY24952.

2. Wszystkie te rodziny wywodzą się z rejonu Glinek, Kępy Glinieckiej i Ostrówka, a wcześniej z Warki i jej bliskiej okolicy (Laski, Gąski, Dębnowola).

Przyjrzyjmy się teraz nazwiskom tych sześciu krewniaków:

Ambroziak – nazwisko, które pierwotnie zapisywane było głównie w formie Ambrozek, ma charakter odimienny i przezwiskowy, stosowany dawniej przy dookreśleniu danej rodziny. Chodziło oczywiście o potomków Ambrożego. Działo się tak dość często w sytuacjach, gdy jakieś nazwisko było zbyt częste w okolicy i stosowanie przydomków (np. Janiakowie, Marczakowie) ułatwiało identyfikację danej rodziny. Badania genealogiczno-genetyczne jednoznacznie wskazują, że Ambroziakowie to potomkowie Ambrożego Gaudy (Gaude, Gałda) z Warki. Tym bardziej, że imię to występowało w tej rodzinie.

Królewski Las par. Czersk, 1707 r. Metryka urodzenia Ambrożego, syna Stanisława i Marianny Gaudo.


Interesująca nas rodzina zamieszkiwała w Żelawinie par. Góra Kalwaria, a wcześniej w par. Warka. Ambroziakowie notowani są w parafii Warka od 1619 r., przy czym żyli tu niewątpliwie w poprzednim stuleciu, o czym świadczy stopień ich rozrodzenia. Od samego początku notowani są naprzemiennie z przydomkiem Chyła (Chila). Zdecydowana większość Ambroziaków, podobnie zresztą jak ich genetyczni krewniacy Rosłonkowie, mieszkała we wsi Gąski, notowanej w źródłach już w 1425 r.

Gawin – nazwisko to ma niejednoznaczną etymologię. Niewykluczone, że na odmiennych terenach i u różnych grup społecznych miało ono różne znaczenie i wytłumaczenie. Czasem wiąże się je z łacińskim imieniem Gabinus (Gavinus) oraz Świętym Gawinem, który był męczennikiem chrześcijańskim żyjącym w II wieku na Sardynii. Innym znów razem imię Gawin uważa się za słowiańską przeróbkę walijskiego/irlandzkiego imienia Gawain (Gwalchgwyn) – rycerza Okrągłego Stołu, siostrzeńca króla Artura. Niektórzy historycy uważają, iż pojawienie się tej nazwy osobowej w średniowiecznej Polsce ma związek z fascynacją rycerstwa popularnymi wówczas w Europie legendami arturiańskimi. Według naszych ustaleń nazwisko Gawin ma charakter patronimiczny, oznaczający potomków jakiegoś Gawy, Gawdy (Gaudy). Podobną etymologię mają m.in. miejscowości typu Żelawin, Radzimin, wywodzące się od ich założycieli Żelawa czy też Radzima, czy też cały szereg nazwisk kończących się na -win, -wyn.

Glinki par. Nowa Jerozolima, 1668 r. Stefan, syn Wita i Zofii Gawinów.


Gawinowie notowani są w Żelawinie w par. Góra Kalwaria od 1668 roku. Najstarszym ich przedstawicielem był Wit, urodzony w 1643 r. w Laskach w par. Warka, gdzie zresztą również zamieszkiwali przodkowie Stanaszków. Przynajmniej dwa wcześniejsze pokolenia Gawinów związane są z Warką, zaś jedna gałąź tej rodziny z Garwolinem oraz parafiami Miastków Kościelny (Przykory) i Parysów (Puznówka, Choiny).

Jobda (Jabda) – nazwisko ma postać czysto gwarową, co sprawia, że dość daleko odeszło od swego pierwowzoru. Już w pierwszej połowie XIX w. zapisywano je wyłącznie jako Jabda (Jabdzionka), co jak pokaże dalsza analiza, bardziej zbliżało je do oryginału. Późniejsza zamiana litery „a” na „o” miała związek z powszechną wymową na Mazowszu tego typu wyrazów (np. staw-stow, Stach-Stoch). Kolejne zniekształcenie miało związek z zapisem nazwiska w formie staropolskiej, faworyzującym zamianę litery „g” na „j” (np. generał-jenerał). I tak z Jabdy robi się Gab(z)da, którą to formę nazwiska odnotowano w tej rodzinie w 1711 roku.

Czersk, 1711 r. Metryka urodzenia Urszuli, córki sławetnych Stanisława i Marianny Gab(z)dów.


Warto też dodać, że analogiczną formę zapisu (Gabin) odnotowano też kilkukrotnie w zapisach dotyczących rodziny Gawinów. Prześledzenie kolejnych dzieci najstarszego przodka Jabdów Stanisława i jego zony Marianny pokazało, że nazwisko Gabda zapisywano naprzemiennie z formą Gauda/Gałdo, a cała rodzina wywodziła się z miasta Warki.

Nazwisko Gauda może wywodzić się z terenów Prus i być związane z tamtejszym imieniem Gaude, zapisywanym również w formie Gawbin, Gaudyn, Gawyn. Niewykluczone też, że pochodzi od imienia Gaudenty. Gaudowie z Warki posiadali ponadto przydomki Tracz (Traczyk) z linii osiadłej w parafii Czersk, Szczypa (Szczypieński) z gałęzi osiadłej w Kępicach w parafii Sieciechów, oraz Kurzawa w odłamie rodziny, która zamieszkała w Żelawinie i Glinkach w parafii Góra Kalwaria. Ponadto Gaudowie osiadli w mieście Zwoleniu z czasem pisali się Gołda i Gołdziński, zaś odłam z pobliskiego Gródka (Stary Grudek) a potem Kobylnicy w parafii Maciejowice przyjął nazwisko Gazda, nawiązując do formy Gabzda.  Bezsprzeczną przynależność wszystkich tych rodzin do interesującego nas rodu wyjaśnią w przyszłości testy DNA.

Rosłonek (Rosłanek) – nazwisko, podobnie jak Ambroziak, ma charakter odimienny i przezwiskowy, stosowany dawniej przy dookreśleniu danej rodziny (potomkowie Rosłana). Zdaniem językoznawców wywodzi się ono z języków tureckich (Arslan, Aryslan) i oznacza lwa. Należałoby jednak zastanowić się, czy nie ma ono związku z powszechnym w średniowieczu określeniem skandynawskich Waregów (Rus/Ros). Od imienia Rosłan pochodzą takie nazwiska jak Rasłań, Rasłoń, Rosłaniak, Rosłaniuk, Rosłankiewicz, Rosłanowski, Rosłań, Rosłański, Rosłon, Rosłoniec, Rosłoniewski, Rosłonik, Rosłoniowicz, Rosłonkiewicz, Rosłoń, Rosłoński, Roślan. W Rosji i na Ukrainie imię to zyskało popularność (w formie Rusłan) głównie dzięki poematowi Aleksandra Puszkina „Rusłan i Ludmiła” wydanemu w 1820 roku.

W dawnej Rzeczpospolitej i w Księstwie Mazowieckim imię Rosłan znane jest przynajmniej od XIV wieku w formie Rosłan, występując głównie wśród szlachty. Nosili je m.in. Rosłan Berwałd z Kruszenicy (1402), Rosłan z Łępina (1413), Rosłan z Wielunia-Pełek (1432), Rosłan Borowski, kanonik warszawski, pleban czerski (1480-1503), Rosłan Rościszewski, kasztelan gostyński (1510), ksiądz Rosłan z Warszawy (1510), Rosłan Radzymiński (1513), Rosłan z Gołaszewa (1529), ks. Rosłan Oczko, kanonik czerski (1562), Rosłan Czosnowski (1564), Rosłan Szygowski (1568), Rosłan Karski (1579), Rosłan Wojno (1580), Rosłan Wyszeński (1580), Rosłan Wrzosowski, Rosłan Trębiński, Rosłan Kinicki, Rosłan Bloch (1598), Rosłan, dziedzic na Osiemborowie (1608), Rosłan Myśliński (1617), Rosłan Kulikowski (1640) czy Rosłan Pierzchała (1674). Najbliżej Żelawina notowany jest Rosłan Moczydłowski, który w 1576 roku był właścicielem pobliskiego Moczydłowa razem ze swym bratem Stanisławem. Dość licznie imię występuje w parafii Jazgarzew (1627-74, m.in. Rosłan Woźniczka, Rosłan Macieyczak, Rosłan Pezieł), gdzie w początku XVIII wieku ukształtowało się od niego nazwisko Rosłan/Rosłonek.

Ostrówiec czyli wieś Rosłanki w par. Karczew, 1734 r. Chrzest jednego z tamtejszych mieszkańców z rodziny Fijków.


Rodzina Rosłonków (Rosłanów, Rosłanków) zamieszkiwała w Ostrówcu i Rosłonkach (dziś południowa część Ostrówca) przynajmniej od końca XVII w. Wieś Rosłonki (Rosłanki), leżąca tuż obok Glinek, występuje na starych mapach oraz w metrykach kościelnych od pocz. XVIII w. Prawdopodobnie powstała w wyniku osiedlenia się tam jednej z gałęzi rodu Gawinów z pobliskich Glinek i Żelawina.

Skiba (Skibski) – nazwisko ma charakter dość późny, przezwiskowy. Pochodzi od pospolitego rzeczownika skiba, czyli: 1. podłużny pas pola pomiędzy dwoma bruzdami, 2. cienko skrajany kawałek, np. chleba, 3. żelazo u pługa, lemiesz. Prawdopodobnie przodkiem rodziny był jegomość z rodziny Gauda/Gawin potocznie nazywany Skibą od wąskiego pasa ziemi, na której gospodarował. Przydomek Skiba nie był dawniej rzadkością, znany jest m.in. z Pomorza, ale też i z Mazowsza (np. u Żerańskich herbu Godziemba, szlachty z ziemi różańskiej).

Warka, 1709 r. Metryka ślubu Stanisława Skibskiego i Heleny Biedrzyckiej, bezpośrednich przodków rodziny osiadłej w Ostrówku i Jelitach.


Rodzina Skibów zamieszkiwała okolice wiślanego przewozu w Ostrowie (Ostrówek) i Jelitach (Kępa Gliniecka) w parafii Góra Kalwaria przynajmniej od końca XVII wieku. Wywodzili się z miejscowości Dębnowola w parafii Warka.

Stanaszek (Staniaszek, Stankowicz) – nazwisko, podobnie jak Ambroziak i Rosłonek, ma charakter odimienny i przezwiskowy, stosowany dawniej przy dookreśleniu danej rodziny (potomkowie Stanisława, Stanka). Przodkiem rodziny był mieszczanin Stanisław Gawin, żyjący na przełomie XVI i XVII w. Jego wnukowie pisali się już Stankowicz lub Stan(i)aszek, co spowodowało zupełne wyparcie pierwotnego nazwiska.

Garwolin, 1630 r. Stanisław Gawin jako ojciec chrzestny Adama Satkowskiego.


Przodkowie wszystkich Stanaszków zamieszkujących w powiecie otwockim i piaseczyńskim (Kępa Gliniecka, Glinki, Góra Kalwaria, Moczydłów, Brześce, Ostrówiec, Piotrowice, Otwock Wielki, a potem Karczew i Otwock) wywodzą się z nadwiślańskiego, a obecnie nieistniejącego Żelawina w dawnej parafii Góra Kalwaria, którego znaczną część stanowi obecna wieś Glinki (dawne wsie Julianów i Kępa Gliniecka) oraz wyspa wiślana w pobliżu dzisiejszego mostu kolejowego w Górze Kalwarii .

Żelawin par. Nowa Jerozolima, 1678 r. Ślub Kazimierza Stanaszka i Ewy Puchały, rodem z Warki. Świadkiem na ślubie jest m.in. pierwszy burmistrz Nowej Jerozolimy Jan Berniewski oraz brat pana młodego – Stanisław Stanaszek, mieszczanin z Nowej Jerozolimy.


Stanaszkowie po raz pierwszy notowani są w Żelawinie w 1669 roku, a więc od początku zachowanych metryk ówczesnej parafii Nowa Jerozolima (Góra Kalwaria). Większość z nich wywodziło się od Bartłomieja Stanaszka (Stanka), urodzonego w Laskach w par. Warka w 1636 roku. Część Stanaszków używała przydomka Śledź (Śledziński) i pod takim nazwiskiem była później znana w Warce i Górze Kalwarii.

 

Ambroziak, Jobda, Skiba…

Jeśli chodzi o pierwszą grupę rodzin (Ambroziaków, Jobdów i Skibów), których łączy starsza (średniowieczna) mutacja R1a-BY24952, to nadrzędne jest tu nazwisko Jobda (Jabda-Gabda) wywodzące się wprost od nazwiska Gauda. Ambroziakowie to niewątpliwie potomkowie Ambrożego Gaudy, zaś Skibowie to odłam rodziny Gaudów z Dębnowoli koło Warki, przetrwały pod  przydomkiem (przezwiskiem) wtórnym.

Gawin, Rosłonek, Stanaszek…

Jeśli chodzi o drugą grupę rodzin (Gawinów, Rosłonków i Stanaszków), których łączy młodsza (XVI-wieczna) mutacja R1a-Y32348, to nadrzędne jest tu nazwisko Gawin. Wywodziło się ono wprost od nazwiska Gauda/Gawda i oznaczało potomków wspomnianego Gawdy/Gaudy, których nazwisko przetrwało już jednak w formie patronimicznej (Gawinowie). Rosłonkowie i Stanaszkowie to natomiast potomkowie Rosłana i Stanisława Gawinów, których rodziny pozostały przy swych odimiennych przezwiskach.

***

Niewątpliwie najważniejszy dla naszych badań jest fakt potwierdzenia ciągłości Gawdów (Gabdów) i Gawinów (Gabinów) od czasów średniowiecznych aż po współczesność, wykazany wnikliwymi badaniami genealogicznymi i genetycznymi. W dalszej kolejności należałoby sprawdzić, poprzez testy DNA, czy wspomniane wyżej rodziny Gazdów, Gołdów (Gołdzińskich), Kurzawów, Traczów (Traczyków), Chyłów, Szczypów (Szczypieńskich) oraz Śledziów (Śledzińskich) tworzyły w przeszłości jeden ród wywodzący się od wspólnego przodka. Pomogłoby to ustalić mazowiecką prakolebkę Gaudów oraz lepiej wydatować interesujące nas mutacje genetyczne. Wszystko to razem sprawiłoby natomiast, że opis naszego rodu byłby jeszcze bardziej pełny i interesujący.


FUNDUSZ POTOMKÓW RODU GAUDA (GAWIN)

W celu ukończenia (doprecyzowania) badań nad potomkami rodu Gaudów vel Gawinów w pierwszej kolejności niezbędne jest przeprowadzenie następujących czynności:

  1. Testy genetyczne sprawdzające mutację BY24952 u potencjalnych krewniaków Gaudów mieszkających w rejonie Góry Kalwarii, Warki, Zwolenia, Sieciechowa i Maciejowic, tj. Chyłów, Gazdów, Gołdów (Gołdzińskich), Kurzawów, Szczypów (Szczypińskich), Śledziów (Śledzińskich) i Traczów (Traczyków). Koszt wykonania tych badań to 560 zł (7 x 80 zł). Koszty dojazdów do testowanych osób, jak też wnikliwe kwerendy genealogiczne kandydatów do testów, bierze na siebie Ł. M. Stanaszek.
  2. Test uszczegóławiający (Dante) dla rodziny Skibów – koszt w promocji to ok. 700 zł (ok. 200$ zamiast regularnej ceny 599$). Pozwoli on na ustalenie zależności pomiędzy wszystkimi naszymi rodzinami, np. że rodzina Skibów była najpierw częścią rodziny Ambroziaków lub Jobdów, a dopiero wcześniej Gawinów. Testy uszczegóławiające (BigY/Dante) dla pozostałych naszych rodzin – Ambroziaków, Gawinów, Jobdów, Rosłonków i Stanaszków – zostały już wykonane.
  3. Testy uszczegółowiające (BigY/Dante) dla ewentualnych rodzin, u których odkryta zostanie „klanowa” mutacja BY24952. Pośród wspomnianych wyżej rodzin największe prawdopodobieństwo przynależności do naszego klanu mają rodziny: Gazdów, Gołdów, Kurzawów i Traczyków.

Całkowita kwota niezbędna do zakończenia pierwszego, a zarazem najważniejszego etapu badań to 1260 zł, zaś koszt późniejszych uszczegółowień to 2800 zł (4×700 zł). Dla pozyskania tej sumy powołujemy „Fundusz”, który pozwoli na szybsze przeprowadzenie wszystkich testów. Zachęcamy do wpłaty chociażby niewielkich kwot na poniższe konto:

Łukasz Maurycy Stanaszek, BNP Paribas, nr 34 2340 0009 0070 4010 0000 5530

z dopiskiem „Gauda DNA”.

Suma zgromadzonych kwot oraz ich wydatkowanie będzie na bieżąco przedstawiane drogą mailową wszystkim zainteresowanym. Efektem końcowym przeprowadzonych testów będzie natomiast pełny opis genealogiczno-genetyczny naszego rodu.

Święto Wisły na Urzeczu

Zapraszamy na kolejną edycję imprezy „Święto Wisły na Urzeczu”. W tym roku organizatorami jest Piaseczyńskie WOPR oraz Powiatowy Ośrodek Interwencji Kryzysowej.

Święto Wisły na Urzeczu to już tradycja. Podczas imprezy będzie możliwość poznania smaków tradycyjnego Urzecza, dowiedzieć się jak bezpiecznie wypoczywać nad wodą, zapoznać się z ofertą Powiatowego Ośrodka Interwencji Kryzysowej, wziąć udział w turnieju piłki plażowej, zawodach wakeboardowych, spróbować swoich sił na desce SUP, a także przepłynąć się łodziami tradycyjnymi i ratowniczymi jednostki WOPR. Nie zabraknie również atrakcji muzycznej – JaiCob & DOBREPANY, MAGDA BEREDA, wychowankowie Domu Kultury Włochy – Labilni. Czeka na Państwa moc atrakcji! ZAPRASZAMY!

Atrakcje:

1. Zawody wakeboardowych na Wiśle. Zawodnicy będą holowani za motorówką. Mogą w nich brać udział zarówno osoby, które nigdy nie pływały na desce – będzie prowadzone szkolenie, jak i doświadczeni sportowcy. Rokrocznie ta widowiskowa dyscyplina przyciąga sporą grupę uprawiających tę dyscyplinę sportową. Przewidziane są nagrody: Puchar Nadwiślańskiego Urzecza w Wakeboardzie.

2. Kolejną atrakcją podczas tegorocznego Święta Wisły będzie SPŁYW KAJAKOWY KRÓLEWSKI LAS – GÓRA KALWARIA!
Na spływie m.in. obserwacja przyrody, Wyspa Brzumińska, Wyspa Czerska – Rembezy, Port w Królewskim Lesie.
Informacje i zapisy na spływ na e-maila: info@kajakigorakalwaria.pl
Ilość miejsc ograniczona.
Miejsce spotkania przed spływem: Królewski Las.

3. Na plaży w Górze Kalwarii o godz. 13.30 rozpocznie się również turniej siatkówki plażowej. Niewątpliwą zaletą turnieju jest to, że zostanie rozegrany na prawdziwym naturalnym boisku z wiślanego złotego piasku. Współorganizatorem turnieju jest Ośrodek Sportu i Rekreacji w Górze Kalwarii, który również ufundował puchary i medale dla zawodników.

4. Można będzie też skosztować pływania na deskach SUP, które daje super frajdę i znakomicie wpływa na kondycję fizyczną. Z reguły pływa się na stojącą przy pomocy długiego wiosła. Zapewniamy, że kto raz spróbuje wejść na deskę SUP nie będzie chciał z niej zejść. Jest to fajna alternatywa do kajaków dla osób, które chcą aktywnie wypoczywać nad Wisłą.

5. Będziemy mieli okazję zobaczyć także pokaz Klubu Karate Kyokushin Fighters Dojo Góra Kalwaria. Pokaz poprowadzą wykształceni instruktorzy, medaliści Mistrzostw Polski i Europy. W trakcie pokazu postarają się zaprezentować małą próbkę tego co robią na treningach i pochwalić osiągniętymi umiejętnościami.

6. Przez cały czas trwania imprezy będzie można skorzystać z bezpłatnych rejsów łodziami tradycyjnymi i ratowniczymi jednostki Piaseczyńskie WOPR

7. Podczas trwania imprezy Powiatowy Ośrodek Interwencji Kryzysowej będzie miał swoje stanowisko 🙂 Będzie możliwość zapoznania się z działalnością POIK, a także z programami jakie właśnie realizuje. Zachęcamy do rozmów z pracownikami Ośrodka.

8. Podczas imprezy będą także stanowiska związane z Nadwiślańskim Urzeczem: Wioska Rybacka przedstawiająca życie i pracę rybaków żyjących na Urzeczu oraz Karczma Urzecze na nadwiślańskiej plaży, w której będziemy mieli możliwość uczestniczenia w warsztatach gotowania tradycyjnych potraw w prawdziwej karczmie urzeckiej. Odbędą się także prelekcje o nadwiślańskim Urzeczu i o szkucie czerskiej.

9. Kukiełkowy teatr profilaktyczny dla dzieci z bajką „Brzydkie Kaczątko”.
To bajka o odmienności. Inny nie znaczy gorszy! Brzydkie kaczątko wyrasta przecież na pięknego łabędzia. Będą oczywiście wesołe dialogi i sytuacje.
Będą też lalki z ogromnych pomponów. Będzie też taniec kaczorów.
Ale najważniejsza jest muzyka, to „Jezioro łabędzie” P.Czajkowskiego.

10. Zespół wokalny Labilni
Labilność oznacza zmienność. A zmienni są bardzo. To pięć kompletnie różnych osobowości, które połączyła przyjaźń i głęboka miłość do muzyki. Pracują pod opieką artystyczną Edyty Kiesewetter. Zgodnie z nazwą zespołu, zaprezentują utwory o różnorodnej stylistyce – od musicalowych, przez liryczne, po piosenki z rockowym pazurem. Przed państwem zespół wokalny Labilni, działający w składzie: Kinga, Julia, Kuba, Olek i nieobecna dzisiaj, ale pozdrawiająca wszystkich Maja.

11. JaiCob – muzyk, kompozytor, producent, multiinstrumentalista. Jako muzyk udziela się w wielu projektach muzyczno-artystycznych, współpracuje z artystami takimi jak V.N.M., Te-Tris, Rzeźnik. Od 2016 roku tworzy własną muzykę jako JaiCob w której dzieli się swoimi emocjami, zamiłowaniami i pasjami. Od urodzenia emocjonalnie związany z Górą Kalwarią w której się wychował i o której też wspomina w swoich utworach.
Koncert zagra z zespołem DOBREPANY w składzie Dominik “Rzeźnik” Łuniewski – perkusja, Cyprian Adamski – gitara, Ksawery Drywień – klawisze.

12. Magda Bereda jest najpopularniejszą youtuberką pośród polskich piosenkarek o najbardziej promienistym uśmiechu. Trudno bowiem się nie uśmiechać, gdy ma się tak ogromny talent i oddanych fanów. Dziś tytuł Influencerki Roku wg See Bloggers i Gwiazdy Young wg magazynu Party. Kariera Magdy w internecie rozpoczęła się od wstawiania coverów znanych utworów, które cieszyły się bardzo dużą popularnością. Jednym z najpopularniejszych hitów Magdy jest przeróbka „Despacito”, czyli „Siedź tu cicho”, która nie tylko została odtworzona około 5 milionów razy, ale także bezlitośnie rozprawia się z hejterami. Przeróbki jednak nie są jedynymi zdolnościami Magdy, gdyż sama także komponuje muzykę i pisze własne teksty. Na koncie ma kilka autorskich kawałków i teledysków, a aktualnie pracuje nad debiutancką płytą. Ma tysiące oddanych fanów i miliony wyświetleń, a mimo tego nadal zaskakuje swoją skromnością. Jej szczery uśmiech sprawia, że świat choć na chwilę staje się lepszy, bo jak sama powtarza – dobro jest w nas!”


Święto Wisły na Urzeczu
Sobota, 24 sierpnia 2019 r., od godz. 13 do 20
Miejsce: tama wojskowa w Górze Kalwarii

Źródło: gorakalwaria.net

Wiśniowscy (Wiśniewscy) z Góry Kalwarii

Rodzina Wiśniowskich pieczętowała się herbem Prus. Dostępne archiwalia wskazują, że szlachetni przodkowie przebadanej gałęzi rodu w połowie XIX w. utracili majątki rodowe Jarossy i Wólka Kłódzka koło Grzymałkowa kieleckiego, co doprowadziło do ich częściowej pauperyzacji. Adam Wiśniowski syn Jana osiadł wówczas w pobliżu przewozu w Górze Kalwarii, znajdującego się nieopodal kaplicy św. Antoniego.

Wyniki testu przedstawiciela rodziny Wiśniowskich z Góry Kalwarii pokazały, że przynależy on do popularnej w Europie Zachodniej haplogrupy R1b, określonej tu jako GRUPA CELTYCKO-GERMAŃSKA (GCG). Rodzinę prawdopodobnie należałoby wiązać z plemionami zachodniogermańskimi (mutacja U106) i ludnością saską z północnych Niemiec. Wymaga to jednak rozpoznanie konkretnej mutacji (SNP).
W bazie danych FTDNA znaleziono aż 824 osoby o identycznych 12 markerach lub też różniących się od Wiśniowskich zaledwie jedną mutacją. Nosili oni wyłącznie nazwiska łacińsko-germańskie (m.in. Biggs, Burton, Crawford, Drake, Finch, Freeman, Gobert, Stewert, Warren, Watkins, Watts, West, White, Wiegand, Williams), zamieszkując w szczególności Europę północno-zachodnią. Warto dodać, że pośród osób różniących się jedną mutacją znalazł się profil genetyczny innego uczestnika naszego Projektu, pana Lempkowskiego z Kępy Glinieckiej (kit 277430).
Po przeprowadzeniu zamiany testu z 12 na 25 markerów znaleziono 32 krewniaków genetycznych Wiśniowskich, których testy różniły się zaledwie 1 lub 2 mutacjami. Nosili oni w większości nazwiska anglosaskie (m.in.Bell, Benett, Broder, Durham, Dutton, Gillespie, Grant, Hart, Hull, Kitchen, Livingston, Macoughtry, Morrow, Reid, Stettler, Steward, Trout, Ward), zaś najbliżej spokrewniony był niejaki pan Benett. Większość z tych osób wywodziła się z Wysp Brytyjskich, zaś niewielka część z północnych Niemiec, co każe wiązać tę ludność ze średniowiecznym zasiedleniem celtyckiej Brytanii przez germańskich Jutów, Sasów i Anglów.
Uszczegółowienie testu z 25 do 37 markerów ujawniło już tylko dwóch krewniaków genetycznych. Test bliżej spokrewnionego z Wiśniowskimi pana Davisona różnił się 2 mutacjami, zaś test rodziny o nazwisku Black różnił się 4 mutacjami. Obydwaj krewniacy wywodzili się z Wysp Brytyjskich, co potwierdza, iż przodków Wiśniewskich należy bezsprzecznie łączyć z północnogermańskimi Sasami.